piątek, 8 stycznia 2016

Bamboo train, nietoperze i Dzień Zwycięstwa

Weź drewnianą ramę, bambusową matę, dorzuć dwie osie i cztery kółka, doczep motorówkowy silniczek i już - bambusowy pociąg gotowy! Transport kolejowy w Kambodży kuleje, ale mieszkańcy radzą sobie świetnie, bamboo train przewozi ludzi, towary, zwierzęta... I jest ogromną atrakcją dla turystów, zwłaszcza dzieci! Podobno to ostatnie chwile takich przejażdżek. Kambodża planuje przywrócić na te tory regularne połączenia, a wtedy dla bambusowych pociągów nie będzie już miejsca.

Prosto z lorri (kolejna nazwa tego pojazdu) popędziliśmy (tuk tukiem, wiadomo!) do Phnom Sampeou, skąd obserwowaliśmy setki tysięcy nietoperzy wylatujących długą wstęgą z mrocznej jaskini. Niezapomniany (choć lekko czarny) zachód słońca!

Wczoraj Kambodża świętowała Dzień Zwycięstwa, był koncert, fajerwerki i mnóstwo pysznego jedzenia - 37 lat temu skończyły się rządy Pol Pota i jego Czerwonych Khmerów, które kosztowały ten kraj około dwa miliony ofiar...

Pozdrawiamy z Battambang!
















 










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz