poniedziałek, 2 lipca 2012

Ciekawostki z drugiego końca świata!

Infrastruktura. Wokół Melbourne buduje się mnóstwo nowych osiedli. Zanim postawi się jakikolwiek dom, doprowadza się wodę, kanalizację, prąd i inne media, pojawiają się drogi dojazdowe, latarnie, a nawet chodniki. Zupełnie inaczej niż w Polsce, prawda? :)

Drapacze chmur. Wjechaliśmy na Eureka Skydeck, najwyżej na półkuli południowej położoną platformę widokową, umiejscowioną na zamieszkałym budynku, na 88. piętrze.  Można też w szklanej klatce wyjechać 3 metry poza platformę – widok pod podłogą: 285 metrów w dół, wrażenie niesamowite!

Jedzenie. Po pierwsze z uwagi na multikulturowość możesz tu zjeść co tylko sobie wymarzysz, od polskich pierogów ruskich przez sushi i jedzenie hinduskie po steka z kangura. Po drugie jest tu mnóstwo smacznych rzeczy! Żółte kiwi, znacznie słodsze i o delikatniejszej konsystencji niż ich zieloni kuzyni. Marchewki, kolorem przypominające buraka, w smaku bardzo zbliżone do tradycyjnych. Absolutnie wspaniała wołowina, zwłaszcza angus beef, delikatna i krucha, podobno dlatego, że krowy tu hodowane biegają wolno, jedzą tylko trawę i to na co mają ochotę i ogólnie traktowane są bardzo humanitarnie. W Polsce możemy nie jeść mięsa tygodniami i zupełnie nam go nie brakuje, tu na myśl o steku leci nam ślinka. Bardzo popularne jest mięso z kangura. Podobno wzrost zainteresowania nim postępuje dopiero od kilku lat, a powodem jest… ekologia. Kangurów jest za dużo, poza tym wydzielają mniej niż krowy gazów cieplarnianych i nie niszczą jak one planety. Dodatkowo mięso niemal zupełnie nie zawiera cholesterolu, jest chude i lekkostrawne.

Piłka nożna? Niekoniecznie. Za to footy budzi wielkie emocje! Zawodników po osiemnastu w każdej z drużyn, boisko okrągłe, jajowatą piłkę podaje się uderzeniem pięści, a jeśli uda się wbić ją między tyczkowate słupki jest gol, czyli 6 punktów. Czasem zdarzy się mała szamotanina, przez murawę w trakcie gry przebiegnie trener, ale sędzia nikomu złego słowa nie powie. We wczorajszym meczu na Etihad Stadium drużyna Melbourne South pokonała St. Kilda 136 do 103. To stawia St. Kildę w trudnej sytuacji w dalszych rozgrywkach Australian Football League  (www.afl.com.au).

Pogoda. Patrząc na ludzi spacerujących ulicami Melbourne trudno zorientować się jaka jest temperatura powietrza. Dziewczyny w japonkach i chłopaki w szortach pomykają obok osobników okutanych w puchowe kurtki i ciepłe czapy. Obiektywnie jest ok 12 stopni, czasem słońce, czasem deszcz, więc obie powyższe opcje są hmm…. ekscentryczne!


2 komentarze:

  1. Dziękujemy za fajna relacje .. i czekamy na więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm... ta kolor wody w rzece nie zachęca do kąpania ;/

    OdpowiedzUsuń